iWoman

Pan Whicher w WarszawiePortal iWoman zamieścił tekst o kobietach piszących kryminały. Autorka wspomina też o mnie. Wywiad został przeprowadzony przez telefon i nie był autoryzowany, stąd w tekście drobne nieścisłości, ale ogólny sens się zgadza. No i cóż za doborowe towarzystwo piszących Pań! Moja próżność została mile połechtana.

Miło mi, że zostałam dostrzeżona, a moje wynurzenia uznano za godne publikacji. Czy słusznie? Przekonajcie się sami. cały artykuł można znaleźć tutaj.

 


KOMUNIKAT

Ze wzgledu na brak jednoznacznych wytycznych dotyczacych stosowania RODO na blogach, chwilowo zawieszam mozliwosc komentowania postow. Komantarze zostana wlaczone, gdy tylko sytuacja sie wyjasni. Jednoczenie informuje, ze wszystkie dotychczasowe komentarze zostaly zanonimizowne. Dziekuje za wyrozumialosc!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.




Uzupełnij brakującą liczbę! Używaj wyłącznie cyfr. *